, ,

4 lata budował kościół, używając tylko żywych drzew. Jego wnętrze zapiera dech w piersiach!

Barry Cox to nie tylko pobożny katolik, ale również niezwykle utalentowany artysta i projektant. Gdy był jeszcze małym chłopcem, służył jako ministrant i marzył nawet o tym, aby pewnego dnia zostać papieżem. Kiedy dorósł, odkrył swoje prawdziwe powołanie. Było nim ogrodnictwo.

Projekt, którym zajmuje się Barry jest jedyny w swoim rodzaju. Mężczyzna postanowił połączyć swoją silną wiarę z twórczymi talentami i stworzył coś naprawdę niezwykłego.

Barry w młodości spędził sporo czasu na podróżowaniu. Uwielbiał zwiedzać słynne kościoły na całym świecie, od katedry Notre Dame w Paryżu, po katedrę św. Pawła w Londynie. Nic więc dziwnego, że te słynne miejsca miały ogromny wpływ na jego projekt.

 

Swoją żyjącą katedrę Barry wzniósł na trzech hektarach pokrytych zieloną trawą. Używając do tego jednych z najpiękniejszych drzew na świecie, stworzył niezwykłe dzieło sztuki.

 

Wykorzystywał potężną hydrauliczną łopatę, aby móc wyrwać, a następnie ponownie posadzić dojrzałe drzewa na swojej działce. Zajęło mu to 4 lata!

 

Wejście do kościoła jest ciepłe i przyjazne. Warto spojrzeć na dach, do wykonania którego użyto bujnych i naturalnych materiałów.

 

Żelazna rama nadaje kościołowi klasyczny kształt. Na suficie znajdziemy drzewa Laciniata, natomiast ściany zbudowane są z drzew Leptospenum, które nadają im ciemniejszy kolor.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oto, co należy zrobić, gdy rybia ość utkwi Ci w gardle. Przede wszystkim, nie wpadaj w panikę!

Oto prosta metoda, dzięki której w ciągu minuty sprawdzisz, w jakim stanie są Twoje organy