, ,

Skandal! Mamy dowód, że to przez sędziego straciliśmy gola

Reprezentacja Polski w kiepskim stylu rozpoczęła swoją przygodę z Mundialem w Rosji. Po słabej grze nasi zawodnicy przegrali z Senegalem 1:2. Jak się jednak okazuje, drużyna Senegalu miała duże wsparcie ze strony sędziego.

Polscy kibice są rozczarowani stylem, w jakim nasi piłkarze zaprezentowali się podczas swojego pierwszego meczu. Jednak według wielu tym, co przypieczętowało naszą przegraną, nie była przewaga przeciwnika, ani błąd naszych reprezentantów.

Chodzi tu o drugą bramkę straconą przez naszą drużynę. Podczas transmisji meczu nie został ukazany pełny obraz sytuacji, która przyniosła Senegalowi drugiego gola. Już w trakcie meczu w internecie było głośno, że w zdobyciu tej bramki Senegalczykom pomógł sędzia. Teraz dysponujemy nagraniem dokładnie pokazującym błąd arbitra, który kosztował nas bardzo wiele.

Całą burzę wywołał moment wpuszczenia na murawę jednego z reprezentantów Senegalu. Piłkarz został wpuszczony na boisko w momencie, gdy Krychowiak postanowił zagrać piłkę za połowę boiska. Żaden z naszych zawodników nie spodziewał się, że którykolwiek z Senegalczyków pobiegnie za piłką. Jednak w tym momencie z boku na boisko wbiega Niang wpuszczony przez bocznego sędziego. Piłkarz pognał jak szalony za piłką i ominął naszych zawodników, zostając sam na sam z pustą bramką. Zarówno nasi piłkarze, jak i kibice byli oburzeni decyzją arbitra i jak się okazuje, mieli ku temu powody.

Wiele osób widząc burzę wokół tej sytuacji pewnie sądzi, że jest to wywołane tym, że Polacy nie potrafią przegrywać i szukają winy wszędzie, tylko nie u siebie. Jednak osoba, która zamieściła ostateczny dowód w internecie, nie jest Polakiem, ale umie dostrzec karygodne błędy popełnione przez sędziego podczas tego spotkania.

Źródło: pikio.pl

Zachowanie kibiców Senegalu po zwycięskim meczu z Polską było zaskakujące

Małgorzata Kożuchowska totalnie zmieniła fryzurę. Jest nie do poznania!