,

Wściekły pies zaatakował wolontariuszy. Gdy z bliska zobaczyli jak cierpiał, łzy napłynęły im do oczu

Ten kto krzywdzi zwierzęta nie może być dobrym człowiekiem. Najlepszym (a raczej najgorszym) tego przykładem jest przypadek mężczyzny z meksykańskiego Culiacan.

Sąsiedzi nie mogąc dłużej znieść widoku zabiedzonego, trzymanego na łańcuchu pitbulla zadzwonili po pomoc. Gdy wolontariusze z „Huellita con Causa” przyjechali na miejsce, zastali naprawdę straszny widok. Titan, bo tak się wabi pies, był wychudzony do granic możliwości. To jednak nie było najgorsze…

Źródło: facebook.com

Psiak miał potworną ranę, która ewidentnie wskazywała na to, że całe życie spędził na łańcuchu. Właściciel nie miał zamiaru pomóc wolontariuszom i nie dał im nawet kluczyka. Musieli zdjąć łańcuch w inny sposób. Zadanie nie było łatwe, gdyż przerażone zwierzę zachowywało się bardzo agresywnie.

Źródło: facebook.com

Z pomocą policjantów wolontariuszom udało się w końcu zbliżyć do psa. Pomogli również sąsiedzi – jeden z nich okazał się ślusarzem.

Źródło: facebook.com

Po pięciu godzinach ciężkiej pracy i walki z przerażonym zwierzakiem, w końcu udało się zdjąć łańcuch. Pies od razu został przewieziony do kliniki weterynaryjnej.

Źródło: facebook.com

Z uwagi na obrażenia i ewidentne ślady przemocy wobec psa, jego właściciel został pozwany przez organizację, która uratowała zwierzę i czeka go rozprawa. Jak się okazuje, jest to pierwszy przypadek oskarżenia o znęcanie się nad zwierzętami, do jakiego doszło w tamtym regionie.

Źródło: facebook.com

Pamiętajmy, aby reagować, gdy widzimy, że ktoś krzywdzi zwierzęta. Nieraz wystarczy tylko jeden telefon, aby odmienić los maltretowanego psa.

Źródło: facebook.com

Robisz naleśniki w tradycyjny sposób? Gdy poznasz tę metodę, już nigdy nie przyrządzisz ich inaczej!

Odciął się od świata i samotnie spędził 25 lat w ogromnej jaskini. Jej wnętrze odbiera mowę!